wtorek, 20 sierpnia 2013

Niall Horan#3


Hej ten imagin jest zadedykowany dla Ola Kretkowska ;3. Przyjmuję dedykacje pod komentarzami do imagin'ów. #4- Julia Bartnikowska, #5 Jessie Horan. #6 Karolina Łukasik
Oto imagin:
Samolot był już nad Londynem za pięć minut mieliście lądować , nie mogłaś się już doczekać. W końcu samolot wylądował a ty jak wyruszyłaś z samolotu to aż przewróciłaś jakąś babcie i powiedziałaś:
-Przepraszam proszę Panią, ale bardzo się spieszę – powiedziałaś i znikłaś z samolotu.
Poszłąś po bagaż, ale dowiedziałaś się że to może chwilę potrwać i ,że masz pójść  do poczekalni. I tak zrobiłaś w oddali widziałaś już Niall’a ale zauważyłaś że nie jest ona sam lecz z jakimś chłopakiem o czarnych włosach. Od razu pomyślałaś ,że był to Zayn z 1D. Podbiegłaś do Niall’a i mocno go przytuliłaś.
-Och Niall jak dobrze, że cię widzę już myślałam, że nie przylecę tutaj. – powiedziałaś
- Też się cieszę, że cię widzę – powiedział Niall i cię ścisnął
A więc Zayn to jest [t.i.] a to [ti] jest Zayn. Uciekłaś rękę Zayn’a i powiedziałaś miło mi Cię poznać .
- To co teraz ? – powiedział Niall
-Czekamy na mój bagaż- powiedziałaś
-Hej to może ja poczekam a wy pójdźcie na obiad albo na spacer – powiedział Zayn
- Jejku napradę J, nie wiedziałem Niall, że masz takich miłych przyjaciół – powiedziałaś
- Nie ma za co – powiedział Zayn
- No mam i to jeszcze 4 takich miłych, potem ich poznasz – powiedział Niall
I poszliście na spacer, rozmawialiście i rozmawialiście. Wkońcu NIall zaproponował że byśmy poszli na obiad do Nando’s .
OK - powiedziałaś
Poszliście do Nando’s zjedliście i nagle Niall zaproponował spacer po Hyde Park. Zgodziłaś się.
Spacerowaliście po Hyde Park i naglę Niall zadał pytanie pomyślałaś, kiedyś musiał paść te pytanie.
- Jak tam twoi rodzice ? – spytał Niall
Zaczęłaś płakać, Moi rodzice nie żyją od trzech lat umarli w wypadku samochodwym. Wyprowadzałam się do NY z bacią, lecz on niedawno zmarła na cukrzyce. Teraz jestem sama, nie mam już nikogo – powiedziałaś
Niall cię przytulił i powiedział – Przepraszam nie widziałem, masz mnie jestem twoi przyjacielem i zawsze nim będę.
Naglę zaczął padać deszcz szybko zmierzaliście w stronę domu Niall’a. Deszc był coraz mocniejszy już nie padło wręcz lało. Dotarliście do domu byłaś cało maokra.
Zobaczyłaś Zayn’a który mówił – Niestety nie znaleźni twojej walizki na lotnisku. Pracownicy lotniska podejrzewają że walizką została na lotnisku w NY. Pomyślał o nie w co ja się przebiorę.
-Wiesz, bo ja zapomniałem ci powiedzieć, że tak właściwie to w moim pokoju gościnnym teraz śpi Zayn i przez tydzień tam będzie. – powiedział Niall
-To znaczy  gdzie ja będę spytałaś spytałaś z oburzeniem.
-No ze mną w moim łóżku, oczywiście ze swoją pościelą i podusią – powiedział żartobliwie Niall.
-Nie no to są jakieś żarty mojej walizki nie ma, ja jestem mokra nie mam w co się przebrać i mam spać w jednym łóżku z moim przyjacielem – powiedziałaś z oburzeniem.
-No proszę zgódź się – powiedział Niall
-No dobrze już - powiedziałaś

 Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część .NIall Horan.
Nialler ;3

11 komentarzy: