wtorek, 10 września 2013

KONKURS!

UWAGA UWAGA!

Tu Mrs, Mayne. Z przyjemnością chciałabym ogłosić wyniki konkursu. Wyznaczyliśmy tylko miejsce pierwsze, ale wyróżniono dwóch uczestników.

WYRÓŻNIENIA

Jack Tomlinson xoxo - za imagin jako Tommo

Karolina Larry Styles - za imagin o Hazzie

MIEJSCE PIERWSZE!

FANFARY!

Marta! a dokładnie martusia589 !!!

Oto imaginy Marty:


* [t.i]*
Jestem dziewczyną Harre'go Stylsa. Przez rok było idealnie, ale coś się zmieniło miedzy nami. Zaczęliśmy się unikać. On zaczął mnie zdradzać. Mimo tego, że jestem w ciąży. Nie zostawiłam go bo kocham, ale czy nasza miłość zaczęła wygasać, że znalazł sobie jakąś Emilii? Dziś mija rocznica naszego " związku" Dziś mieliśmy zjeść razem kolację. Mieliśmy ten czas spędzić ten czas razem, ale o napisał jedynie sms, że dziś nie zje ze mną kolacji. Miałam tego dość.  Z baru wzięłam alkohol i paczkę papierosów, które zostawił u nas Zayn. Z szafki wzięłam tabletki na uspokojenie, a ze blatu wzięłam klucze do jego auta i wyjechałam garażu zapalając papierosa i pijąc alkohol. Nie myślałam w tedy racjonalnie. Chciałam od wszystkiego uciec. Z kieszeni wyjęłam telefon i zadzwoniłam do niego. Lecz on nie odbierał. Jak zwykle sekretarka. Łzy leciały ca raz mocniej. Postanowiłam zostawić mu wiadomość:
- Mam dość.  Odchodzę Ciebie i urodzę to dziecko. Przysięgałeś mi, że będziemy razem we dwoje. Miałeś być tu ze mną...
 
* Oczami Harre'go.
Wróciłem do domu z bukietem róż. Dziś miało się zmienić nasze życie. Zerwałem z Emili. Zrozumiałem, że kocham moją [t.i]. Nie wiem jak ona to wytrzymywała, ale dziś się wszystko zmieni. Wszedłem do domu wszystko było przygotowane, ale jej nie było. Róże pożyłem na łóżku w naszej sypali a ja poszedłem do salonu. Włączyłem telewizor.
- Dziś na przedmieściach Londynu zdarzył się wypadek. Wiemy tylko, że ofiara była w ciąży. Właśnie zebrała ją karetka.-Coś kazało mi sprawdzić telefon. Wyjąłem go z kieszeni. Jedno nie odebrane połączenie od [t.i]. Zacząłem odsłuchiwać wiadomość, którą mi zostawiła.
-... Ale ciebie tu nie ma ze mną. Nie rozumiem co się z nami stało. Kiedyś tak się kochaliśmy a dziś się unikamy. Mam dość. Myślałam, że to się zmieni, ale ja nigdy się dla ciebie nie liczyłam i podejrzewam, że nigdy mnie nie kochałeś! Co ja sobie myślałam, że ty mnie kiedykolwiek po kochasz?!-Usłyszałem huk w słuchawce. Sprawdziłem moich kluczyków nigdzie nie było. Zauważyłem, że brakuje alkoholu, paru tabletek na uspokojenie i papierów Zayna, których kiedyś zostawił. Wsiadłem do swojego auta i pojechałem do szpitala. 
- Czy leży tu dziewczyna z wypadku?-Zapytałem.
- A kim jest pan dla niej?-Zapytała się.
- Je chłopakiem.-Odpowiedziałem.
- Idzie jej lekarz.-Pokazała na mężczyznę w białym fartuchu. Szybko do niego podszedłem.
- Jest tu dziewczyna z wypadku ta w ciąży?
- Mam dobrą i złą wiadomość.- Serce mi zamarło.- Jest ma ojcem, a druga to, że pana dziewczyna zmarła w czasie operacji. Może pan wejść i się z nią pożegnać i potem zobaczyć się z dzieckiem. Sala po  operacyjna nr 342 a sala z noworotkami 123-Powiedział dodajć mi otuchy. Jeszcze raz mi przykro.-Odszedł Ja poszedłem najpierw do sali 342. Leżała cała blada. . Usiadłem na krześle, które znajdowało się koło niej i zaczołem mówić do jej martwego ciała.
- Kochanie tak bardzo cię przepraszam. Byłem głupi. Zerwałem z Emili. Chciałem aby było tak jak kiedyś, ale to popsułem. Obiecywałem ci, że razem będziemy. A ja tego nie dotrzymałem.-Leciały mi łzy jak to mówiłem.-Obiecuję ci, że naszemu dziecku niczego nie zabraknie, a zwałaszcze mnie. Jedynie czego może mu zabraknąć to ciebie. Przepraszam wiem, że nie przywróci to życia, ale wiedz, że zawszę cię będę kochał.-Wstałem z krzesła i u ucałowałem jej zimne usta, następnie skierowałem się do sali 123. Zauważyłem pielęgniarkę, która się tym zajmowała.
- Dzień dobry. Ja jestem ojcem dziecka tej dziecka co zginęła w wypadku.-Ciężko przeszło mi to przez gardło.
- Pan jest ojcem dziewczynki? Płacze bez przerwy jakby wiedziała co się stało kilka godzin temu, ale jest prześliczna.-Uśmiechneła się pokazując mi moją córkę. Miała rację była podobna to mamy. Uśmiechnąłem się z lekka.
- Czy można..
- Owszem.-Podała mi córkę i przestała płakać.
- Przykro mi z powodu żony.-Powiedziała odchodząc. Żony chciałbym aby tak było. 
* Rok później *
Minął rok. Strasznie mi ciężko bez niej. Opiekuję się naszą córką. Nie wiem jak daje sobie rady. Czasem mam ochotę wyjść i nie wrócić, ale ma dla kogo żyć. Muszę dotrzymać obietnicy. Nie chce jej złamać jedną już złamał kolejnej nie chce. Teraz nikt inny się dla mnie nie liczy prócz mojej kochanej córeczki. Nic innego się dla mnie nie liczy prócz jej szczęścia.

Inspirowałam się tą piosenką. Mam nadzieję, że się spodobał Imagin...;)
Imagin z Niall'em

włącz: 
http://www.youtube.com/watch?v=wFS9udZrF_I
Pamiętam jak by to było kilka dni temu. Siedziałem w parku czekając na Ciebie. Przychodziłaś codziennie o tej samej godzinie i w to sam miejsce. Nerwowo bawiłem się kubkiem po gorącej czekoladzie szukając jednocześnie Ciebie wzrokiem. W końcu ciebie zauważyłem. Siedziałaś na ławce i zaczęłaś czytać książkę. Zastanawiałem się długo czy podejść. W końcu zebrałem wszystkie siły i podszedłem do Ciebie. Ty chyba to zauważyłaś i się uśmiechnęłaś.
- Hej. Jestem Niall.
- Hej. Jestem [t.i]-Uśmiechnęłaś się.
- Może się przejdziemy? Czy może chcesz skończyć czytać? Albo nie dobra nie było pytania.- Zdenerwowałem się. Ty jedynie zaczęłaś się śmiać. Miałaś piękny śmiech.
- Z chęcią.-Powiedziałaś uśmiechając się odwzajemniłem twój gest. Od tamtego dnia spotykaliśmy się codziennie. W końcu zostaliśmy przyjaciółmi, a ja potem byłem pewnie, że to ty jesteś tą jedyną. Zbierałem to w sobie kilka dni aby Ci powiedzieć, że cię kocham.  Zadzwoniłem do Ciebie. A ty jak zwykle miałaś wesoły głos.
- Hallo?-Zapytałaś się przez słuchawkę.
- Hej [t.i]. Wiesz możemy się spotkać dzisiaj?-Zapytałem pewien obaw.
- Dziś nie mogę za 3 godziny mam samolot do New York. Jak wróce to się spotkamy.-Powiedziałaś.
- Dobrze. A kiedy wracasz?-Zapytałem znów.
- Za tydzień będę.-Powiedziałaś.- Pa Niall muszę jechać. Do zobaczenia.-powiedziałaś.
- Pa.- Powiedziałem i się rozłączyłem. Tydzień ciągnął się bardzo długo. Pamiętam, że nerwowo odliczałem dni do twojego powrotu. Gdy już nadszedł ten dzień czekałem, aż dasz znać, że już jesteś i się doczekałem sms. Do dziś pamiętam jego treść: " Już jestem. Możesz wpaść." Niby nic takiego taki zwyczajny sms, ale ja się uśmiechnąłem. Bo był waśnie od ciebie. Szybko pojechałem do twojego mieszkania. Ty już na mnie czekałaś. Zaprosiłaś mnie do środka. Zrobiło mi się gorąco. 
- To co chciałeś mi powiedzieć?-Zapytałaś się robiąc mi herbatę.
- No.. bo..-Zacząłem się jąkać.
- Spokojnie.- Powiedziałaś uśmiechając się.
- Kocham cię.-Wystrzeliłem nagle. Twój uśmiech nie znikł z twarzy. Zarumieniłaś się.- Jeśli nie czujesz tego co ja to...- Nie dokończyłem bo mnie pocałowałaś. Dla mnie mogło to trwać wiecznie. Zostaliśmy parą. Zamieszkaliśmy razem. Pięknie nam się układało. Aż do pewnego momentu. Musiałaś lecieć samolotem do Polski, aby załatwić stare sprawy. Nie chciałem abyś leciała bo bym tęsknił, ale ty mnie uspokajałaś, że wrócisz za nim się obejrzę. Kłamałaś. Wyleciałaś, a ja wróciłem do domu. Na następny dzień usłyszałem w telewizji: " Samolot  Shara 2322, który leciał do Polski rozbił się dziś na Polski czas o 13: 21. Nikt nie przeżył" Mój świat legł w gruzach. Straciłem Ciebie. Dziś dokładnie dziś mija rok od katastrofy. Właśnie siedzę  w naszym mieszkaniu i oglądam nasze stare zdjęcia. Zastanawiając się czemu leciałaś tym samolotem? Żałuję, że cię nie powstrzymałem. Za każdym razem gdy sobie przypominam naszą rozmowę na lotnisku zastanawiałem się czemu mnie okłamałaś. Za każdym razem zastanawiam się kiedy wrócisz. Kiedy cię pocałuje i przytulę, ale to już nigdy nie będzie miało miejsca, ale wiem jedno, że nigdy nie  przestane cię kochać. 

BRAWO! Marto, prosimy o kontakt w sprawie nagrody. 

niedziela, 8 września 2013

Wróciłam... na krótko :'(

Cześć. Jest mi bardzo smutno, ale na jakiś czas muszę zostawić bloga. Po prostu szkolne sprawy. Mam dużo sprawdzianów. Jest już ponad 1600 wyświetleń więc BAAAARDZO wam dziękuję... WIELKI SZACUN!

Chciałabym również podziękować pewnemu Boy Directionerowi. Napisał duuużo miłych komentarzy co do mnie w zakładce "Wasze Opinie".

Na bloga wracam z serią o Harrym i Liamie już za tydzień, tj. 15 września. Ale będzie również o Niallu na urodzinki <3

A piosenka na dziś...
http://www.youtube.com/watch?v=CevxZvSJLk8

poniedziałek, 2 września 2013

Niall Horan#12(ost.)


Hej dzisiejszy imagin jest zadedykowany dla wszystkich directioners.


STOP. Przestańcie. Dobrze, ale musimy tymczasowo dezaktywować nasz zespół. On musi to przemyśleć.!
Nie możecie tego zrobić prze ze mnie- powiedziałaś.
Przecież to nie twoja wina – powiedział Harry
Zbliżał się wieczór Harry został na noc u Niall’a. Wieczorem chłopcy przyszli do ciebie, opowiadali dowcipu było zabawnie. Lecz gdy oni wyszli, w oczach miałaś tamtą noc. Znowu płakałaś. Poszłaś do łazienki ponieważ miałaś nudności.[parę dni później]  Od paru dni masz nudności. Zadzwoniłaś do przyjaciółki, a ona poddział by ci żeby kupić test ciążowy. Poszłaś do apteki by kupić test. W domu spotkałaś Niall’a który cię spytał: co robisz. A nic idę na chwilę do łazienki. Udałaś się do łazienki. NIE, Zayn zrobił ci dziecko. To było straszne nie dobrze ci było. Płakałaś, w końcu wyszłaś z łazienki. Niall zapytał ciebie co się stało. Nic. Wieczorem cały czas o tym myślałaś :C. Postanowiłaś napisać list. Rano Niall poszedł do studia. A ty do łazienki. Wzięłaś leki, po chwili robiło ci się duszno. Naglę upadłaś na podłogę. Po 5 minutach Niall wrócił do domu. Pukał do łazienki, ale nie było odpowiedzi. Więc wszedł na podłodze ujrzał ciebie. Zadzwonił po pogotowie. Przeczytał twój list :

DROGI NIALL’U
Przepraszam, ale nie mogłam z tym żyć Zayn zrobił  mi dziecko, byłam w ciąży. Nie zasługujesz na mnie. Bardzo cię kocham. Przepraszam. Moje życie było wspaniałe od kąt cię spotkałam, zawsze dawałeś mi tyle dobrego. Moim wielkim marzeniem było wyjść za ciebie i mieć z tobą dzieci. Ale ty nie możesz mieć żony którą ma dziecko z innym. Kocham cię i nigdy cię nie zapomnę.
[t.i]




Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. 
UWAGA WKRÓTCE DRUGI SEZON !
Nialler ;3

niedziela, 1 września 2013

Sobotni Imagin +18: Hazza#2


Hej ten Imagin jest dla Ani Tommo ;3 Jeżeli chcecie dedyki piszcie w komentach.
A o to imagin: (cz2)

Chciałam aby wreszcie we mnie wszedł. On jednak wolał się ze mną jeszcze podrażnić, gładził moje ciało, całował, pieścił i przygryzał doprowadzając mnie do szaleństwa. Jednak ja chciałam wreszcie poczuć go w sobie.
- Proszę, zrób to, wreszcie- wydyszałam mu do ucha.
- Jesteś pewna?
- Bardziej pewna jestem tylko tego że cię kocham.- uśmiechnął się tak jak lubię najbardziej.
Znów poczułam znajome motyle, a chwilę później poczułam jak we mnie wchodzi, z wrażenia wbiłam mu paznokcie w plecy. Zatrzymał się wciąż tkwiąc we mnie.
- Nie przestawaj, proszę- zaśmiał mi się do ucha i zaczął rytmicznie poruszać.

Jego ruchy sprawiały mi nie wymowną przyjemność, z naszych ust wyrywały się tylko jęki. Po kolejnych minutach spędzonych na sprawianiu sobie przyjemności, obydwoje doszliśmy niemal w tym samym czasie. Hazz opadł na poduszkę obok mnie. A ty zasnęłaś.

Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejny  Sobotni Imagin +18

Nialler ;3

Sobotni Imagin +18 : Hazza


Hej ten Imagin jest dla Ani Tommo ;3 Jeżeli chcecie dedyki piszcie w komentach.
A o to imagin:


Był wczesny wieczór kładłaś się spać, bo jutro rano trzeba kupić bilety na koncert One Direction. Byłaś podekscytowana  że kupisz bilet na ich koncert. Rano zadzwonił budzik, nie chciałaś ci się wstawać, no ale trzeba było kupić bilety. Na stronie zauważyłaś KONKURS w którym 100 osoba która kupi bilet będzie miała okazje spotka się z jednym z chłopców. Kupiłaś bilet, po chwili ukazał ci mail na twojej skrzynce, był to mail że wygrałaś spotkanie z Hazzą. Bardzo kochałaś Hazze, był to twój ulubiony chłopak z One Direction.
Dwa tygodnie później, jechałaś na koncert 1D. Dojechałaś już na stadion, ochroniarze cię wpuścili, i poszłaś do pierwszego rzędu. Bardzo się cieszyłaś ze możesz być w pierwszym rzędzie.  Po 30 minutach chłopcy dali koncert. Po koncercie spotkałaś się z Hazzą nie mogłaś uwierzyć w własne oczy że się z nim spotkałaś, było już dosyć późno jak na spotkanie, było po 23:00. Poszliście do Harr’ego do domu. Zaczął cię podrywać. W jego domu byli jescze chłopacy z 1D.
 - Chodź ze mną.- powiedziałam uwodzicielskim tonem wprost do jego ucha.
- Gdzie?
- Na górę.- przygryzłam lekko płatek jego ucha, zadrżał.
- A goście?- zapytał tym tonem jakby chciał, ale nie był pewien.
- I tak nie znam większości z nich.- złożyłam kilka pocałunków na jego szyj, aby go ostatecznie przekonać.
- W sumie to ja też- powiedział i pozwolił poprowadzić się w stronę schodów.
Gdy tylko zamknęły się za nami drzwi, Harry przyparł mnie o nich, całując po szyj. Zdjęłam jego marynarkę i rzuciłam gdzieś w kąt, zrzuciłam swoje szpilki i zaczęłam rozpinać jego koszulę nie przerywając naszych pocałunków. Gdy się jej pozbyłam Harry przeniósł mnie na łóżko, delikatnie układając na pościeli.
- Jesteś pewna że tego chcesz?- zapytał wiedząc że to mój pierwszy raz.
Oczywiście że byłam zestresowana, ale kocham go i jestem w stu procentach pewna że chcę to zrobić właśnie teraz i właśnie z nim.
- Inaczej by nas tu nie było- uśmiechnęłam się i znów złączyliśmy nasze usta w pocałunku.
Pozwoliłam aby zsunął ze mnie sukienkę. Do sukienek z odkrytymi plecami nie zakłada się stanika więc mój całkiem spory biust był teraz na wierzchu. Zauważyłam jak się uśmiecha na jego widok zanim pochylił się i zaczął całować moje piersi. Ja w tym czasie postanowiłam zająć się jego spodniami. Pasek, guzik suwak i spodnie poleciały w bliżej nieokreślonym kierunku. Przez materiał bokserek, dłonią pieściłam rosnące tam wybrzuszenie. Jęknął a moja dłoń zacisnęła się na jego kroczu, przygryzł wtedy jeden z moich sutków przez co i mnie wyrwał się jęk. Zsunęłam jego bokserki uwalniając ich imponująca zawartość. Jego przyjaciel już stał na baczność gotowy do działania. Hazz zjechał z pocałunkami od moich ust aż do gumki od majtek, ujął ją w swoje śliczne białe ząbki, spojrzał na mnie pytająco, skinęłam głową przygryzając wargę. Zdjął je jednym ruchem i powrócił do pocałunków, dłońmi pieszcząc moje ciało. Jego męskość drażniąco ocierała się o moją kobiecość. 




Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejny  Sobotni Imagin +18
Nialler ;3

piątek, 30 sierpnia 2013

Niall Horan#11


Hej to już dzisiaj TIU, wiec imagin trochę krótszy.
Ten imagin zadedykowany jest dla  wszystkich directioners i naszego kochanego Liam'a Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach. Wiem że to ściema ale i tka smutne :
:http://besty.pl/profil/ZaynMoimBogiem
A oto imagin:




O matko Niall, JA ?!?
TAK ty.
Oczywiście, zostaną twoją żoną. J
Przytuliliście się mocno. Ten wieczór był cudowny, nikt jeszcze nie sprawił ci takiego szczęścia. I jeszcze ten romantyczny spacer do domu. Byłaś w siódmym niebie. Spytałaś się jak wasz zespół?
No wiesz, nadal jestem pokłócony z Zayn’em. Ale zespół musi być. A ktoś o tym jeszcze wie?
Nie. Ale jakbyśmy im powiedzieli to One Direction bo nie było. Wiem dlatego nie mogę dopuścić  żeby przez ze mnie to wszystko się popsuło. Ale przecież to nie twoja wina. Zresztą chłopaki mi już się pytali dlaczego nie gadam z Zayn’em. Jutro trzeba to powiedzieć nich wiedzą jak jest. Chcesz żeby 1D się rozpadło? Nie ale tak nie może być. Po tej długiej rozmowie poszłaś spać. Cóż trudno było zasnąć gdyż Niall ci się oświadczył. Ostatni tydzień był bardzo zakręcony. Myślałaś o tym wszystkim że przecież nie możesz być z Niall’em bo Zayn cię zgwałcił. Były tez myśli samobójcze. Po jakimś czasie zasnęłaś. Rano obudziłaś się wcześnie, wiec szybko wstałaś żeby przygotować śniadanie. Niall był szczęśliwy z bardzo dobrego śniadania.  A potem powiedział że dzisiaj przychodzą do niego Liam, Lou, Hazza i Zayn. Odpowiedziałaś dobrze to zostawię was samych. NIE NIE zostań będzie miło.
Po jakiejś godzinie chłopcy już przyszli. Upiekłaś ciasto dla nich, oczywiści połowę ciasta zjadł twój Niall. Słuchajcie musze wam cos powiedzieć. Zayn zgwałcił [t.i.]
Po chwili Lou i Hazza zaczęli bić Zayn’a . Liam powiedział ty ***** jak mogłeś. Ty jesteś chory.

Słuchajcie nie możecie się na niego złościć bardzo źle zrobił ale 1D nie może się rozpaść.



Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część Niall Horan.
UWAGA JUŻ 3 WRZEŚNIA FINAŁ SEZONU NIALL HORAN !
Nialler ;3

czwartek, 29 sierpnia 2013

Niall Horan#10



Hej dzisiaj urodziny Liam'a. HAPPY BIRTHDAY LIAM !!!
 Ten imagin zadedykowany jest dla  wszystkich directioners i naszego kochanego Liam'a Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach.
A oto imagin :



Postanowiłaś że to może być jakiś znak ze Niall naprawdę ce kocha poszłaś się przebrana wymalować, po czym poszłaś do Niall’a  i oświadczyłaś mu jestem gotowa. Naprawdę cieszę się, daj mi dziesięć minut i już idziemy. Po chwili Niall chwycił cię za rękę i poszliście do kina na romantyczną komedię. Popłakałaś się jak zwykle na filmie romantycznym, a Niall cię przytulił. Po czym zaprosił cię na kolację. Rozmawialiście o tym i o tamtym. W restauracji puścili wolnego. Niall poprosił cię do tańca. Był magicznie. Ty wtulano w jego ramiona, a po boku latające jednorożce. Był jak w jakimś śnie, ale to nie był sen. Był jak bajce, brakowało jeszcze tylko delicji. No a jednak Niall poczęstował cię delicjami.
Skończył się wolno. Niall trzymał cię za rękę i mówił romantyczny wiersz:
Kiedy patrzysz oczy swe otwieram szerzej i spogladam w nie głebiej.
Kiedy stoisz na przeciwko mnie dreszcze ogarniaja mnie.
Kiedy usmiechasz sie juz wiem co chcesz powiedziec.
 Nie musisz mi mówic ja i tak wiem ze serce ci drży wzruszone
moja wrazliwoscia i silna chemia która sprawia ze po półtora roku zachowujemy sie jak
swieza dopiero co poznana para która grucha sobie jak gołębie
Za chwilę wziął swoją gitarę i zaczął śpiewać ( włączcie to ) http://www.youtube.com/watch?v=d23TLfdFxIc
Do you remember summer ‘09?
Wanna go back there every night,
Just can’t lie, was the best time of my life,
Lyin' on the beach as the sun blew out,
Playin' this guitar by the fire too loud,
Oh my, my, they could never shut us down
I used to think that I was better alone,
Why did I ever wanna let you go?
Under the moonlight as we stared at the sea,
The words you whispered I will always believe
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah,
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah,
I want you to hit the pedal, heavy metal, show me you care
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
We we're together summer ‘09,
Wanna roll back like pressing rewind,
You were mine and we never said goodbye
I used to think that I was better alone
Why did I ever wanna let you go?
Under the moonlight as we stared at the sea
The words you whispered I will always believe
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to hit the pedal, heavy metal, show me you care
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
R-O-C-K me again,
R-O-C-K me again,
R-O-C-K me again, yeah
I want you to R-O-C-K me again
R-O-C-K me again,
R-O-C-K me again, yeah
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to hit the pedal, heavy metal, show me you care
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
I want you to hit the pedal, heavy metal, show me you care
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah
Czułaś że mu na tobie zależy. A po chwili Niall uklęknął przed tobą i spytał :

[t.i. WYJDZIESZ ZA MNIE ?


Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część Niall Horan.
UWAGA JUŻ 3 WRZEŚNIA FINAŁ SEZONU NIALL HORAN !
Nialler ;3

środa, 28 sierpnia 2013

KONKURS!

Hejka!
Tu Mrs. Mayne, sory, że rzadko wchodzę ale przygotowania do TIU i urodzin Liasia idą pełną parą!
Ogłaszam konkurs! Na adres mailowy: imagin.one.direction@gmail.com wysyłajcie swoje imaginy! Najlepsze zostaną nagrodzone czymś świetnym  ( nie zdradzę czym :) ) czas kończy się 3 września, a wyniki poznamy już 5 września!!! Nawet jeśli uważacie, że nie piszecie fajnie, wyślijcie!
Mrs.Mayne.

PS już jutro imagin z Zaynem - scena +18 - przed ostatni odc.

Niall Horan#9


Hej ten imagin zadedykowany jest dla Meegan;3 Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach.
A oto imagin :



Przez chwilę Niall nic nie mówił a po twojej głowie chodziły myśli  i teraz mnie zostawi znowu będę sama. Niall wybiegł z pokoju, zaczął krzyczeć na Zayn’a wyszłaś z pokoju żeby zobaczyć jak potoczy się sprawa. Zaczaili się bić, przez chwilę Zayn wygrywał, lecz już po chwili Niall dominował.
-Nie chcę cię tu widzieć, wynoś się – powiedział Niall
-O co ci chodzi ja nic nie zrobiłem zmyśliła to sobie – powiedział Zayn
-Nic nie zmyśliła jesteś okropny, WON ! – powiedział Niall
Zayn wyszedł z domu. Niall przytulił ciebie i powiedział będzie dobrze, a teraz idź spać. Poszłaś spać, próbowałaś zasnąć, ale namyśl o tym co się stało płakałaś. Do twojego pokoju wszedł Niall
-Nie płacz już- powiedział Niall
-Ale Niall to takie straszne on mnie zgwałcił, ja nigdy tego nie robiłam -  odpowiedziałaś
-Będzie dobrze, zobaczysz.
Udało ci się zasnąć. Następnego dnia na twojej szafce nocnej stało kakao i śniadanie. Spotkałaś w kuchni Niall’a
-I co teraz? Przecież jesteście zespołem.- powiedziałaś
-Nie wiem – powiedział Niall
-Ale o tak nie może się skończyć, taki wspaniały zespół przez głupią dziewczynę.- powiedziałaś
-Nie jesteś głupia jesteś wspaniała.- powiedział Niall
-I wiesz co zapraszam cię dzisiaj na randkę – zaproponował Niall
- No nie wiem Niall, źle się czuje - odpowiedziałaś
-Zgódź się – prosił Niall
-Dobrze, może potem - odpowiedziałaś
Poszłaś się zdrzemnąć. Miałaś piękny sen który już kiedyś ci śnił Niall ci się oświadczył.

Obudziłaś się i postanowiłaś przygotować się na randkę.


Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część Niall Horan.
UWAGA JUŻ 3 WRZEŚNIA FINAŁ SEZONU NIALL HORAN !
Nialler ;3


wtorek, 27 sierpnia 2013

Niall Horan#8 (+18)

Hej ten imagin zadedykowany jest dla Michala Payn Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach. A kolejne dedykacje #9 Meegan ;3 ( Imagin +18 czytasz na własną odpowiedzialnośc )
A oto imagin :

Rano po śniadaniu, zadzwonił telefon do Niall’a. Powiedział ci, że niestety przez ten cały dzień zostaniesz sama w domu z Zayn’em, no i prawdopodobnie on wróci około pierwszej w nocy. Spytałaś  go dlaczego? A on odpowiedział że sesje fotograficzne i takie tam związane z filmem i dzisiaj jego kolej. Pomyślałeś kolejny nudny  dzień L. No nic Niall poszedł się szykować przy wyjściu powiedział że Zayn tobie po towarzyszy obejrzycie film czy jak tam wolisz i pocałował ciebie na pożegnanie. O nie Zayn przecież on na ciebie leci byłaś lekko poddenerwowana. Poszłaś przygotować obiad, naglę w kuchni pojawił się Zayn znów zaczął cię podrywać powiedziałaś słuchaj nic z tego nie będzie ja mam chłopaka i go kocham, Zayn zaczął się śmiać Niall i ty hahahahahahhahaha nie rozśmieszaj mnie. Podałaś obiad zjedliście go a potem poszliście do salonu obejrzeć film, zapatrzyłaś się w telewizor aż zrobiła się 18. Naglę Zayn powiedział do ciebie : Hmm.. teraz możemy się już zabawić. Odpowiedziałaś daj spokój już sobie, byłaś zła że Niall cię  z nim zostawił. Zayn powiedział nie chcesz dobrowolnie to siłą podszedł do ciebie chwycił ciebie i zaniósł do swojej sypialni założył ci kajdanki do łóżka. Darłaś się i mówiłaś, żeby przestał. Zaczął cię rozbierać. Zayn proszę nie, on cię nie słuchał, sam zaczął się rozbierać, za powiedziałaś nie on już w ciebie wszedł zaczęłaś płakać on przyśpieszał, zadałaś sobie sprawę że tak naprawdę to twój pierwszy raz i  jest to okropne, że on cię zgwałcił. Po chwili przestał zaczęła ci krew lecieć, strasznie cie bolało wrzeszczałaś i płakałaś. Zayn wziął twoją głowę i poruszał ją do przodu i do tyłu po swoim przyjacielu, zaczęłaś się dławic. Po chwili Zayn dostał wytrysku, Ubrał się i wyszedł z pokoju a na twojej twarzy była jego sperma. Za półgodziny wrócił uwolnił cię, ty pobiegłaś do swojego pokoju zakluczyłaś się i się straszliwie płakałaś. Zrobiło się późno Nial wrócił do domu usłyszał twoje szlochanie powiedział otwórz co się stało. Ty się nie odzywałaś tylko płakałaś. Po chwili Niall rozwalił drzwi i wszedł do pokoju. Przytulił ciebie i spytał co się stało, nie odpowiedziałaś. On powiedział będzie dobrze. Po chwili powiedziałaś
ZAAAAYN MNIEEE ZGWAAAAAAAAŁCIŁ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I jak ma być dobrze.

Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część Niall Horan.
Nialler ;3


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Louis #2

Siemanko! Ostatnio napisałam o Louise dla Luśki Tomlinson. Teraz c.d. ;p

*PERSPEKTYWA LOUISA*
Ona odeszła. Zawsze chciała mnie przytulić. Dzisiaj było inaczej. Nie odzywała się 3 dni. Pojechałem do niej i chciałem sprawdzić czy wszystko ok. Pukałem. Ale nikt nie otwierał. Słyszałem tylko krzyki. Wbiegłem do mieszkania bez spytania o zgodę.
*PERSPEKTYWA LILLY*
Tego dnia miałam się spotkać z moim chłopakiem, Luckiem. Luck wbiegł do mojego mieszkania bez pukania.
-Ty pieprzona idiotko! – krzyczał na mnie
-Ale o co ci chodzi Luck! Nie krzycz na mnie! – odpowiedziałam mu przerażona
- Jesteś tylko moja! Zrozum! Nie tego geja Louisa! – krzyczał i złapał mnie za rękę
- Zostaw mnie! – krzyczałam, a w tym momencie wszedł Lou
*PERSPEKTYWA LOUISA*
-Zostaw ją idioto! Wypierd*laj stąd! – krzyczałem
Potem wyprowadziłem Lucka za kark na ulicę a on zaczął mnie bić. Chciałem żeby już stąd poszedł. Chciałem żeby ten skończony idiota cierpiał. Szmacił tak świetną dziewczynę. W końcu Luck uciekł:
-Weź se tą twoją dziunię! – krzyczał
- Ona jest świetna! A ty jesteś zwykłym idiotą! – powiedziałem
Wtedy wszedłem do mieszkania, a Lilly rzuciła się mi w ramiona płacząc.
-Kocham, Cię Lou – szepnęła mi do ucha.
Ja nic jej nie odpowiedziałem tylko pocałowałem jej czerwone usta. Uśmiechnąłem się do niej i głaskałem jej włosy.
*PERSPEKTYWA LILLY*
Wtedy zrozumiałam kogo naprawdę kocham. Louisa, nie tą świnię Lucka!

Przez cały wieczór oglądaliśmy „Glee”. Do samego rana. Sprzedałam mieszkanie, a on kupił nam mały domek. Byliśmy ze sobą od dwóch miesięcy, a on codziennie śpiewał mi : http://www.youtube.com/watch?v=h15-xPbm8jk


  ^^


sory za błędy i wgl. Komentujcie ;p

Niall Horan#7

Hej ten imagin zadedykowany jest dla Lolcia:* Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach. A kolejne dedykacje :* #8 Michala Payn #9 Meegan ;3
A oto imagin :

Kolejny poranek w Londynie, obudziłaś się miałaś zamiar przygotować śniadanie dla ciebie i Niall’a no ale cóż on był szybszy. Po śniadaniu poszłaś jak zwykle do łazienki myślałaś  co dzisiaj będziesz robić z Niall’em. Jak na razie dzień zapowiadał się nudno. Jednak Niall zaproponował spacer po Hyde Park. Rozmawialiście o wszystkim i o niczym, naglę zapadła nie zręczna cisza.
-Jej ale dzisiaj ślicznie wyglądasz – powiedział Niall
-Dzięki – odpowiedziałaś
- Może umówiesz się ze mną do kina ? – spytał chłopak
- Teraz ? – zdziwiłaś się
- Tak – odpowiedział Niall
- Ty naprawdę jesteś szalony, no dobrze – odpowiedziałaś
Po drodze Niall komplementował ciebie. Byliście już w kinie poszliście na romantyczny film.
-Niall powiedział – Podobasz mi się.
- Ja tobie, na  świecie jesteś tyle ładnych dziewczyn – powiedziałaś
-Ale ty jesteś najpiękniejsza – powiedział Niall
Poszliście na kolację do restauracji, randka była idealna. Niall spytał ciebie
-[t.i.] zostaniesz moją dziewczyną – zapytał
- Byłaś bardzo zdziwiona, po paru chwilach odwiedziłaś tak.
Wracaliście spacerem przez park do domu. Usiedliście na ławce. Niall powiedział Kocham Cię. A ty przytuliłaś się do niego i  powiedziałaś ja ciebie też. Zagadaliście się zrobiło się późno. Naglę zaczął padać deszcz szybko zmierzaliście w stronę autobusu. Potknęłaś się Niall przytrzymał ciebie i zaczął cię całować. Miał to być nudny dzień, a był tak ciekawie i piękny że przeżyłabyś go jeszcze raz. Poszliście na przystanek, podjechał autobus wsiadaliście. Przytuliłaś się do Niall’a, a on szeptał ci do uszu. W domu, położyłaś się do łózka i Niall też. Rozmawialiście o twoim pobycie w Londynie. Po chwili zasnęłaś i miałaś okropny koszmar, w którym Zayn cię zgwałcił obudziłaś się zaczęłaś płakać, Niall spytał co ci się stało i cię przytulił. Odpowiedziałaś, że miałaś koszmar. Niall cię uspokoił i poszłaś spać i potem śniłaś już tylko o Niall’u przyjeżdzającym do ciebie na jednorożcu



 Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część Niall Horan.
Nialler ;3

niedziela, 25 sierpnia 2013

OGÓŁEM ;D



Hejka Directioners!!!
Na początek bardzo chcę przeprosić, że wczoraj nie dodałam imagina o Zaynie :( Ale przez 3 dni są u mnie koleżanki i nie daję rady ogarnąć bloga, a z resztą nie miałam natchnienia na Zayna, ale napisałam trochę Louisa, wstawię jutro :D . W poniedziałek wszystko nadrobię a teraz +18 Z HAZZĄ I LIAMEM :) Pomogą mi w nim moje baaaardzo zboczone i erotycznie nastawione do 1D koleżanki ;p
A więc jutro imagin ode mnie, Juli i Oli :p Hmm... jeszcze tylko chcę dodać, że z niecierpliwością czekamy na kilka dat. 30 SIERPNIA - PREMIERA THIS IS US, NIESPODZIANKA DLA DIRECTIONERS W TELEEXPRESSIE. 31 SIERPNIA - OGŁOSZENIE LISTY DALSZYCH WYSTĘPÓW CHŁOPCÓW Z 2014 ROKU.  Nie sądzicie, że to nie przypadek? ... mamy nadzieję na super niespodziankę :)

A więc zboczona jaa i kumpele przedstawiają: HARRY I LIAM +18




 Miałaś 15 lat, gdy poznałaś Liama. Byliście przyjaciółmi, a teraz minęły 4 lata i jesteście szczęśliwą parą. Ale musiałaś coś ukrywać. Kiedyś jego najlepszy przyjaciel Harry Styles zaciągnął cię do łóżka. To nie był gwałt, bo się zgodziłaś. Byłaś wtedy z tym wspaniałym Liasiem, który serio cię kochał. Nie chciałaś, żeby dowiedział się o nocy z Hazzą…
 - [t.i.], kotku! Widziałaś moje bokserki z Toy Story? – spytał się twój chłopak Liam
Zaśmiałaś się.
- Nie, ale przecież dla mnie możesz chodzić bez nich! – byłaś naprawdę zboczoną dziewczyną. Ale Liamowi się to podobało. Tylko wyglądał na spokojnego, a jak kładliście się do łóżka… Działo się wiele rzeczy, o czym doskonale wiedzieli wasi sąsiedzi i Harry, który przez jakiś czas z wami mieszkał.
Pewnego wieczora weszłaś do domu z treningu (chodziłaś na Zumbe) i zobaczyłaś płatki róż na podłodze. Ucieszyłaś się ale jednocześnie troszkę  przestraszona. Ale to był taki pozytywny strach.
- Cześć kochanie – podszedł do ciebie i pocałował cię namiętnie. Całował świetnie. Najpierw lekko musnął twoje usta, a potem zaczął dotykać twojego języka swoim – Wiesz, mam ochotę na gorący, ostry seks. Ale taki oryginalny.
W tym momencie poczułaś czyjeś ręce na swych biodrach. Ta osoba zaczęła całować twoją szyję. Wiedziałaś już. Wszędzie rozpoznałabyś ten szybki oddech i te delikatne usta. To ten, który zapewnił tobie i Liamowi bardzo ostry seks. Liam sam był napalony, ale Harry… on to umiał doprowadzić do orgazmu.
-Co wy kombinujecie? – spytałaś się, a Liam tylko uśmiechnął się do Hazzy. Wiedziałam, że mają jakiś plan.
Liam podniósł mnie i położył na łóżku. A Harry zaczął ściągać swoje bokserki. Po chwili, gdy był już w samych skarpetkach pomagał Liamowi zdzierać z ciebie ubrania. Payne  wziął  się za twoje koronkowe majtki, a Harry bawił się już twoimi piersiami. Przygryzał delikatnie sutki i podrzucał je. Liam gdy już ściągnął ci stringi zaczął robić ci minetkę. Piszczałaś z zachwytu. Ale Harry dopominał się o ciebie i po kilku minutach tej niesamowitej rozkoszy trafiłaś w ręce Harry’ego. Jeśli chodzi o seks on był mocny, szybki i gwałtowny. Nie miałaś pojęcia co chce zrobić. Położył się na tobie i bez ostrzeżenia wszedł w ciebie. Poruszał się w tobie szybko a ty błagałaś jednocześnie by przestał i by robił to nadal. Chciałaś go ale to było silniejsze od ciebie:
-Harry koniec, proszę!
-Koniec? Kotku to dopiero początek – powiedział i uśmiechnął się do Liama.
Po chwili spojrzałaś a twój chłopak i Harry byli w tobie naraz. Bardzo bolało ale cóż.. To było dla ciebie świetne.


Ogółem ten imagin uważam za zboczony i piszę, że jest +18. Więc nie chcesz – nie czytaj. Jedna osoba prosił mnie o dokładnie taki opisowy imagin trójkącik „Liam i Hazza”. Ten imagin pisałam podczas głupawki ;p A oto dowód, że moje koleżanki są mega zboczone ;3


sobota, 24 sierpnia 2013

Sobotni Imaginy +18 : Lou


Hej jest to  mój pierwszy imagin +18, więc nie wyszedł on mi za najlepiej i jest trochę krótki. Imagin jest zadedykowany dla Julia Bartnikowska. Jeżeli chcecie dedykajce do kolejnego Sobotniego Imagina +18 piszcie w komentarzu, i z kim.
A oto imagin:


Obudziłaś się, poszłąś do kucni robiłas sobie śniadanie i naglę zadzwonił telefon. Był to twój brat:
-Hej Niall co chcesz ? – zapytałaś
-Hej, wiesz mogę dzisiaj d ciebie wpaśc z chłopakami – zapytał Niall
-Pewnie, a której będziecie – zapytałaś
- No właśnie bo my już stoimy pod drzwiami – powiedział Niall
- Że co ?!? , dobra. – powiedziałaś
Poszłaś otwrzyc drzwi. Chłopcy gorąco cię powitali, słuchajcie pójdziecie do salonu robię sobie śniadanie chcecie. Oczywiście tylko jedna osoba chciała jeśc był to twój braciszek Niall. Zrobiałś jedzeni i podeszłaś do stołu zjedliście śniadanie. Po południ zadzwonił telefon Zyan’a.
- Hej musimy już isc bo wczoraj gdy Lou pracował w studiu nad pioseneką my leniuchowaliście. – powiedział Zyan
-Ok – powiedzieli
Zostałś sama z Lou, spytał cię Lou :
-Hmm…. może pójdziemy do kina  ?
- OK, chętnie – powiedziałaś
Poszliście do kina, na film Lou cały czas szeptał ci do ucha że pięknie wyglądasz. Chwycił cię za rękę. Film się skończył. Poszliśicię do twojego domu. Wypilście trochę za dużo i Lou zaczął cię namiętnie całowac. Skoczyłaś mu w ręcę, a on zaniósł cię do sypialni. Całowaliście się języczkiem, po chwili leżałaś już na łóżku. Lou powoli zdejmował z ciebie obrania, i cały czas cię obściskiwał. Zdjełaś z nie go ubrania, po chwili obaj byliście nadzy. Lou wchodził w cb. Zdałś sobie sprawę że już nie jest dziewicą. Jęczałaś, co go bardzo podniecało. Naglę przyśpiseszył :
- Boże Lou, już nie mogę – powiedziałaś
- Nie jestem Bogiem, ale mi miło.

Proszę przestań już – powiedziałaś i Lou przestał chwilę odpoczeliście. Zaraz potem zaczęłąs całowac jego klatę aż doszłaś do krocza. Namiętnie masowałaś mi krocze oraz lizałaś jego przyjaciela Lou Bardzo jęczał. Aż w końcu dostał wytrysku. Przestaliście, jednak Lou postanowił się zrewanżowac zrobił ci minetkę. Naglę usłyszeliście że ktoś idzie po schodach, szybko się ubraliście i udawaliście że rozmawialiście  ze sobą, lecz Niall wiedział co się kroi. Niall wyszedł z pokoju a wy postanowiliście dalej się pobawic, kończyliście już gy nagle coś chrupło i znaleźliśice się na podłodze. Łóżku pękło więc musieliście pójśc już spac, ale na podłodze  a następnego dnia pójśc kupic nowe łóżko J. A 9 miesięcy, okazało się że jesteś w ciąży  później urodziłaś bliźniaki, Zayn'a i Perrie xD


Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejny  Sobotni Imagin +18
Nialler ;3

piątek, 23 sierpnia 2013

Niall Horan#6

 Hej ten odcinek jest zadedykowany dla Karolina Łukasik. Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach. A kolejne dedykacje : #6 Karolina Łukasik #7 Locia;* #8 Michala Payn #9 Meegan ;3
Oto imagin:
Obudziłaś się w nocy, była  1.00. Myślałaś o tym co zaszło w London Eye bardzo kochałaś Niall’a, ale nie chciałaś, aby wasze relacje się posuły. Cały czas po głowie chodziły ci słowa „ Niall my nie możemy”. W końcu zasnęłaś. Miałaś przepiękny sen: Niall ci się oświadczył, wzięliście ślub, mieliście dziecko. Ubrudziłaś się około 7, Niall jeszcze spał. Postanowiłaś, że pójdziesz do kuchni in przygotujesz mu  śniadanie. Robiłaś jajecznicę, nagle do kuchni wszedł Zayn.
-Hej mała – powiedział Zayn
-Dzień Dobry – odpowiedziałaś
Zaczął bawić się twoim włosami. Powiedziałaś : przestań ! On ciebie nie posłuchał.
-Słuchaj Zayn zostaw mnie w spokoju. – powiedziałaś
Ojejku jaka wrażliwa – odpowiedział Zayn i poszedł do swojego pokoju ( gościnnego)
Zaniosłaś jajecznicę do sypialni Niall’a.
-Dzień Dobry Niall. Jak się spało, zrobiłam śniadanie – powiedział
-Hej, dobrze a tobie? O jak fajnie J - powiedział Niall
-A dobrze, chociaż parę razy się obudziłam – powiedziałś
Zjedliście śniadanie.
-Pyszne śniadanko – powiedział Niall
-Dziękuję – odpowiedziałaś
-Słuchaj [t.i.] idz się przebrać, a 12 pójdziemy do Harry’ego, tam spotkamy się z moimi przyjaciółmi – powiedział Niall
-OK bardzo się cieszę.
Poszłaś do łazienki umyłaś zęby i przebrałaś się. Poszłaś do salonu Niall rozmawiał z Zayn’em . Usiadłaś koło Niall’a i spytałaś :
-O czym rozmawiacie?
- O niczym – odpowiedział Niall
Pojechaliście do Harry’ego. Niall przedstawił cię po kolei każdemu z chłopców. Byli naprawdę fajni.
-Harry powiedział ładna ta twoja przyjaciółka
-A Niall odpowiedział – wiem.
Hmm.. może coś porobimy na przykład obejrzymy film, a potem pójdziemy do Nando’s. – zaproponował Lou
- OK – odpowiedzieliście.
Obejrzeliście film. A potem poszliście do Nando’s.
-Hej [t.i.] dzisiaj jest czerwony dywan  premiera TIU i  tak sobie myślę może pójdziesz razem ze mną – zapytał Niall
-Dobrze – odpowiedziałaś
Zjedliście obiad , porozmawialiście i wszyscy poszli do woich domów, by przygotować się do TIU. Nie wiedziałaś co założyć. Zawołaś Niall’a
Niall co mam założyć to :


Czy to:


- W tym i w tym prześlicznie wyglądasz- powiedział Niall
- Dziękuję ale naprawdę co mam wybrać – zapytałaś
-Hmmm. Może to drugie – odpowiedział
-OK – powiedziałaś
A pokaż swój wystrój - powiedziałaś Do Niall'a
-OK - powiedział

- No no no ładnie - powiedziałaś.

Byliście już gotowi poszliście na premierę TIU. Było mega. Na filmię siedziałś koło Niall’a a on trzymał cię za rękę. Wróciliście późno wieczorem do domu. Od razu uwaliłaś się w łóżku i poszłaś spac po taki cudownym dniu.



 Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część Niall Horan.
Nialler ;3

czwartek, 22 sierpnia 2013

Louis Tomlinson #1 dla Luśki



Louis dla Luśki Tomlinson. 
*PERSPEKTYWA LOUISA*


Wstałem, ogarnąłem się uczesałem i włożyłem moje ulubione ciuchy – koszulkę w paski i czerwone rurki. Gdy wyszedłem z łazienki w salonie stali wszyscy chłopcy i moja mama z tortem w ręce. Były tam jeszcze moje kochane siostry. Brakowało jednej osoby – Lilly (Lilly – Luśka). Boże, nie mogłem znieść tego całego Lucka. Był dla niej facetem idealnym. Kapitan drużyny koszykarskiej, a ja byłem tylko obrońcą w piłce nożnej… Full capy, dresy.. A ja? Tylko przyjaciel. 
On codziennie odwoził ją do domu,ona chodziła czasem na jego treningi. Ja byłem na drugim planie. Lilly miała 19 lat, a ja dziś kończę 21.
- Wszystkiego najlepszego Tommo! – krzyknęli chłopcy, a moja mama odłożyła tort na stół. - Boże, jak szybko urosłeś! Mój mały Lou – powiedziała  z łezką w oku.
- Mamo, ja mam już 20 lat! – krzyknąłem wyrywając się z objęć mamy i zdmuchnąłem świeczki, ale Harry oczywiście musiał mi pomóc. 
Potem postanowiłem, że pojadę po Lilly. 
*PERSPEKTYWA LILLY*
Mam świetne życie… Chłopaka, rodziców, fajną siostrę i przyjaciół – chłopaków i jedną świetną przyjaciółkę . Hazza, Zayn, Niall, Liam, Gemma (siostra Harry’ego) i Louis… mój kochany przyjaciel. Znam go od dawna. Zadzwonił telefon i usłyszałam głos Louisa. 
- Hej Lill, wpadnę po ciebie i odwiozę cię do szkoły! – powiedział Lou
- Cześć Louis, wszystkiego najlepszego! Dzięki, za ile będziesz? – spytałam się
-Dziękuję! Hmm.. tak za 20 minut? 
-Okej to już idę się czesać! – powiedziałam.
Gdy już się uczesałam usiadłam na fotelu i czekałam na Louisa.

*WRACAMY DO LOUISA*
Wsiadłem do mojego auta i jechałem. Na ulicy ktoś sprzedawał kwiaty. Zatrzymałem się i kupiłem bukiecik margaretek. Zapłaciłem 5 funtów i nie czekałem na resztę. Po chwili już pukałem w drzwi mieszkania Lilly i jej siostry Carly. Carly miała 14 lat i poprosiła, żebyśmy ją podwieźli. 
-Hej, Lou! – krzyknęła Lilly i rzuciła mi się na szyje.
Gdy wysadziliśmy Carly przy jej szkole włączyłem radio i zaśpiewałem:
- Podobało się? – spytałem się jej pod szkołą
- Tak, ale… Ja cię nie kocham  - odpowiedziała i wysiadła z auta

chce ktoś część 2? Nudny jest, wiem ;3





Niall Horan#5

Hej teraz postanwiłem, że przed każdym imaginem będzie fotka 1D :3
 Ten odcinek jest zadedykowany dla Jessie Horan. Jeżeli chcecie dedykację do  kolejnych części piszcie w komentarzach. A kolejne dedykacje : #6 Karolina Łukasik #7 Locia;* #8 Michala Payn #9 Meegan ;3
Oto imagin:


Obudziłaś się rano u ramionach Niall’a, postanowiłaś obudzić go lecz on spał jak zabity. Zobaczyłaś, że jest dopiero 6.00 , dlatego postanowiłaś się położyć na drugi bok i pójść jeszcze spać. Obudziłaś się ponownie koło ciebie leżał Niall i oglądał telewizję. Na  twoim toliku nocnym stało śniadanie.
-O hej Niall już wstałeś. To ty zrobiłeś śniadanie – spytałaś
- O śpiąca królewna się obudziła, tak ja – powiedział Niall
Zjedliście śniadanie. Było pyszne  Niall przygotował jajecznicę, kanapki i sałatkę a do tego zrobił kakao.
-Co dzisiaj będziemy robić? – spytałaś Niall’a
-Najpierw pójdziemy na zakupy żebyś kupiła sobie ubrania ile będziesz chciała i jakie będziesz chiała, a potem na obiad do Nando’s a potem niespodzianka – powiedział Niall
-O, a gdzie idziemy na zakupy ?- spytałaś
-Do Westfield London – powiedział Niall
- Naprawdę fajnie, i jeszcze raz ci dziękuję – powiedziałaś Niall’owi
Poszłaś do łazienki umyłaś żeby, twarz i ręce ubrałaś się wymalowałaś. A w tym czasie Niall pozmywał naczynia i poszedł przygotować się na wyjście na zakupy. Wyszłaś z łazienki.
-Niall zapytał cię gotowa ?
-Tak – odpowiedziałaś
-Ok. to jedziemy - powiedział Niall
Pojechaliście do Westfield London. Zobaczyłaś Westfield London, powiedziałaś Niall’owi :
-Jej ale to duże
- No wiem wiem – powiedział Niall
No więc zaczęły się zakupy. Kupiłaś masę ubrań. Nagle zobaczyłaś przpiękne buty, ale były mega drogi kosztowały ponad 500 Funtów. Niall zobaczył, że podobają ci się te buty powiedział :
-Podobają ci się co nie ?
-Tak – odpowiedziałaś
-Kup sobie - powiedział
-Nie mogę widziałeś cenę - powiedziałaś
-Przecież ja płace – powiedział Niall
-Ale nie mogę zdzierać z ciebie pieniędzy – powiedziałś Niall’owi
-Ale nie robisz tego - powiedział Niall
Spytał cię o twój numer. Odpowiedziałś 38. Wziął buty podszedł do kasy zapłacił i powiedział:
-Teraz są twoje
-Dziękuję – powiedziałaś
Skończyliście zakupy było około 15. Udaliście się na obiad do Nando’s. Zamówiłaś sobie dużą pizzę, a Niall to samo. Po obiedzie Niall powiedział teraz na niespodziankę. Jej nie mogę się doczekać. Niall prowadził cię spacerem do miejsca gdzie był niespodzianka. Zaszliście do London Eye.
-O matko  przejedziemy się London Eye, ale super  - powiedziałaś Niall’owi
-Tak –powiedział Niall
Weszliście do London Eye, Widok z góry był cudowny.

Naglę Niall  zbliżył się do ciebie i pocałował ciebie. To było cudowne.
-Niall my nie możemy – powiedziałaś
Możemy, skoro czujemy to do siebie – powiedział Niall i zaczął śpiewać Rock Me
-  Niall dziękuję to było wspaniałe – powiedziałaś
 Niall chwycił cię za rękę i wróciliście do domu .
W domu  spotkałaś Zyan’a.
-Co wy dzisiaj robiliście – spytał Zayn
-Byliśmy na zakupach w Nando’s i London Eye – odpowiedziałaś
- No wiecie co byliście w Nando’s beze mnie, nie no żartuję – powiedział Zayn
Zjedliście w trójkę kolację. Potem poszłaś się umyć i przebrać w piżamę. Wieczorem obejrzeliście telewizor. A potem poszłaś z Niall’em do sypialni.
-Niall, a kiedy przedstawisz mnie swoim przyjaciołom? – spytałaś
-Hmm… może jutro – odpowiedział Niall
-Ok fajnie - powiedziałaś
-Wiesz Niall dzisiejszy dzień był wspaniały – powiedziałaś
-Mi też się podobał – powiedział Niall

I zasnęłaś w jego ramionach.

  Za wszelkie błędy przepraszam. Mam nadzieję, że się wam podobało. A już niebawem kolejna część .Niall Horan.
Nialler ;3